14 listopada 2022 rano poszliśmy oglądać zwierzęta ponieważ mieszkaliśmy blisko strefy zielonej czyli sawanny gdzie można było oglądać zwierzęta. I rzeczywiście udało nam się obejrzeć z bliska zebry, bawoły i różnorodne ptaki.













Potem poszliśmy na śniadanie po którym pojechaliśmy w kierunku środkowej części parku do kempingu Satara do którego wjeżdżaliśmy przez bramę Orpen. Mieliśmy szczęście, bo odrazu po wjeździe udało jak się zobaczyć mnóstwo zwierząt w tym 4 majestatyczne lwy co wcale nie jest takie częste.















Nocleg
Kemping Satara
Kolejny raz przekonujemy się w noclegi w parkach narodowych nie należą do przyjemnych. Tak też było tym razem. Domek był duży przestrzenny, ale stan techniczny i czystość nie były na wysokim poziomie. Do tego jak weszliśmy to przywitał nas nieproszony gość czyli skorpion. Potem dowiedzieliśmy się, że te skorpiony są nie groźne, ale strach pozostał. Plusem na tym kempingu była restauracja. Tania z dobrym jedzeniem.




Więcej informacji https://www.sanparks.org/parks/kruger/camps/satara/
30 listopada 2025 przyjechaliśmy do Casablanki. Niestety miasto przywitało i pożegnało…
1 lutego, 202628-29 listopada 2025 przebywaliśmy w stolicy kraju Rabatu. Rabat to stolica Maroka i…
27 stycznia, 2026